wtorek, 29 listopada 2011

Tortille na obiad sposób 9383740


Każdy jadł pewnie tortille w porze obiadowej:) Nie mogę się zebrać, żeby zrobić swoje (a znalazłam już świetny przepis u Kikimory), więc dzisiaj prezentuję eleganckie tortillowe koperty. Była to bardzo miła niespodzianka, którą zastałam na swoim talerzu, wracając kiedyś strasznie wymęczona do domu. Dziękuję! :-) Tortille z tym, co było w lodówce...
Continue reading...

poniedziałek, 28 listopada 2011

ZSM - Zrób sobie mleko część 1, dość dramatyczna


Idiotycznie wysokie ceny mleka sojowego skłoniły mnie do próby zrobienia go w domu. Mleko w Biedronce (która nie jest nam specjalnie po drodze) kosztuje już prawie 5zł, natomiast Aprosoya to wydatek 7-10zł, nie wspominając już o ryżowym 12zł/l. Nie jest to blog wege, ani żadne z nas już nie jest wege, ale z powodu kiepskiej tolerancji laktozy (mojej...
Continue reading...

niedziela, 27 listopada 2011

Zapiekane bułeczki


Czyli prosty i smaczny sposób na ciepłą kolację :) zaczerpnięty od mojej Mamy. Dla 4 osób: 4 duże bułki 4 małe jajka pomidor 4 plasterki szynki, np. konserwowej 4 plasterki sera żółtego szczypiorek masło +ketchup Bułkom ścinamy wierzchy i palcami 'wydrążamy' - trzeba uważać, żeby nie zrobić dziurek w dnie i bokach - mnie się 1 zdarzyła i białko...
Continue reading...

Pasta na kanapki z brie


Był to niedzielny poranek, w lodówce raczej niewiele (bo w niedzielę wieczorem jeździmy zazwyczaj na zakupy), tak samo niewiele chęci miało którekolwiek z nas żeby wyjść do osiedlowego marketu, który jest położony 3 minuty od naszego bloku. Ale co ze śniadaniem? Nie na darmo jestem pasibrzuchem, znalazłam na dolnej półce połowę brie, trochę chleba...
Continue reading...

sobota, 26 listopada 2011

W sobotę powoli... Pancakes z mieszanki mąk;)


Moja lepsza połowa przeszła godną podziwu ewolucję kuchenną. Z kogoś, kto żywił się frytkami, chlebem tostowym i kotletami, zrobił się (także ze względów zdrowotnych) całkiem świadomy kulinarnie facet. T. ma wszystkie niezbędne umiejętności: robił już muffiny (które z Olą zawsze wspominamy z rozrzewieniem ;)), ciasto, chleb, najlepszą na świecie pizzę...
Continue reading...

poniedziałek, 21 listopada 2011

Kto pisze na pasibrzuchach? :-)


Z okazji natknięcia się na blogach na nową falę nagród i nominacji postanowiłyśmy napisać coś o sobie. 7 losowych faktów dwóch ponętnych pań to razem 14 ciekawostek, które mam nadzieję, czytelnicy pasibrzuchów (zwłaszcza ci, których na razie znamy tylko z blogosfery) dowiedzą się o nas czegoś ciekawego. Na deser wspólna fotka z soboty :)  KAROLA...
Continue reading...

niedziela, 20 listopada 2011

Pizza z patelni


O ile brakuje mi muffinków, ciast i innych wypieków, to brak piekarnika najbardziej doskwiera mi poprzez niemożność zrobienia...pizzy. Pyszne, drożdzowe ciasto, razowa mąka dzielnie zagniatana przez T, a do tego obowiązkowe oliwki na górę... Radzimy sobie inaczej ;) 'Pizza' z patelni 2 sztuki tortilli 100g żółtego sera + na górę, u nas: kurczak...
Continue reading...

sobota, 19 listopada 2011

To lubię w Warszawie #1 - Guarani na Koszykowej


Zbierałam się od dłuższego czasu do napisania takiej notki, wczorajszy wieczór dostarczył mi niezbędnej inspiracji i oto jest! Behold ;) Nie jestem zwolennikiem jedzenia na mieście, zawsze wolę zjeść coś,co sama przygotowałam, ale, jak już raz na kilka miesięcy się gdzieś wybierzemy, jest to zawsze miejsce fajne, klimatyczne, bez snobistycznego zadęcia...
Continue reading...

środa, 16 listopada 2011

Białkowe śniadanie


Przepis znaleziony w jednym ze starych numerów Men's Health (gazety głupiej jak nieszczęście, ale przepisy mają ciekawe) ;-) 2 jajka 4 plastry bekonu lub innego mięsa (u mnie szynka robiona na wsi przez rodzinę, mmm!) Bekon/wędlinę prażymy na patelni teflonowej bez tłuszczu z obu stron, na to wbijamy jajka i smażymy w zależności od tego, jaki stopień...
Continue reading...

niedziela, 13 listopada 2011

Czekoladki - podejście pierwsze! Cytrynowe.


A na zdjęciu samotna czekoladka. Ona jedna jedyna bez szwanku pokonała drogę z silikonowej foremki na talerzyk :(. Ale po kolei! Dawno, dawno temu, odwiedziłyśmy stronę Magiczne Wypieki, gdzie nabyłyśmy foremki. Ja postanowiłam nie kupować kolejnej formy na muffiny, ale spróbować czegoś zupełnie nowego - domowych czekoladek!  Ponieważ...
Continue reading...

Kreatywa śniadaniowa 1 - kasza jaglana


Chociaż bloga prowadzimy z Olą od niedawna, ja pamiętam dobrze czasy starego durszlaka, od dawna śledziłam blogosferę w poszukiwaniu inspiracji by uczynić gotowanie ciekawszym ;) Zastanawia mnie nieco rosnąca popularność blogów śniadaniowych. Po pierwsze, w większości prowadzą je nastolatki, które mają dużo więcej czasu niż przeciętny blogger,...
Continue reading...

sobota, 12 listopada 2011

Dwukolorowe biscotti


Udało nam się spotkać z Olą jeszcze w starym mieszkaniu na wspólne pichcenie, a mnie W KOŃCU udało się zmobilizować i napisać o tym notkę ;) Miałyśmy dużo pomysłów, znalezionych na niezawodnym durszlaku, ale ostatecznie trafiło na ten przepis - dwukolorowe biscotti. Znalazła Ola, a ja zupełnym przypadkiem kupiłam te ciasteczka-sucharki...
Continue reading...

wtorek, 8 listopada 2011

Mała-wielka rewolucja


Kochani pasibrzuchowicze! Ja, tj. Karola i podkuchenni w osobie T i świni morskiej po wielu perypetiach zmieniliśmy mieszkanie na przytulną kawalerkę, która, chociaż jest świetnie położona i zapewni świetne światło do zdjęć, jest... pozbawiona piekarnika! przynajmniej na jakiś czas ;) Także spodziewajcie się ode mnie raczej nie muffinek i innych pyszności...
Continue reading...

sobota, 5 listopada 2011

romantyczne śniadanko!


Jak wiadomo - gotowanie sprawia wiele radości. Jedzenie także. Ale najwięcej radości sprawia, jak można kogoś nakarmić :). Weekendowe poranki są fajne. Bo można dłużej pospać. Bo można spokojnie napić się herbaty. Bo można spokojnie przygotować śniadanie. Bo śniadanie można zjeść wspólnie! :) Oto mój prosty pomysł, co zrobić, aby zwykłe śniadanie...
Continue reading...
 

Pasibrzuchy! Copyright © 2009 Designed by Ipietoon Blogger Template In collaboration with fifa
and web hosting