...sosu i parmezanu! Pewnie niektórzy kojarzą tę reklamę. Nie będzie tu jednak żadnej promocji środka na odchudzanie ;), ale propozycja przygotowania 'odchudzonej' lasagne. Gdyby wyjąć z niej wszystko, zostałby tylko listek bazylii z przybrania. Ale gdyby tak... zrezygnować jedynie z makaronu?
Przepis ten znalazłam parę lat temu na poprzednim blogu Kasi, która obecnie prowadzi niesamowitego bloga - głównie o scrapbookingu, ale posty kulinarne też tam znajdziecie :).
Ta wersja lasagne jest 'wersją a'la South Beach', ale równie dobrze pasuje do mojego niełączenia białek z węglowodanami. Polecam!
Lasagne bez makaronu:

Continue reading...
Przepis ten znalazłam parę lat temu na poprzednim blogu Kasi, która obecnie prowadzi niesamowitego bloga - głównie o scrapbookingu, ale posty kulinarne też tam znajdziecie :).
Ta wersja lasagne jest 'wersją a'la South Beach', ale równie dobrze pasuje do mojego niełączenia białek z węglowodanami. Polecam!
Lasagne bez makaronu:
Składniki (na duże naczynie żaroodporne):
1kg mięsa mielonego *
2 puszki pokrojonych pomidorów
słoiczek pomidorów suszonych
ok. 1 kg pieczarek (po przesmażeniu zmniejszą objętość)
2 cebule
ser o obniżonej zawartości tłuszczu **
oliwa
Pieczarki myjemy, kroimy. Cebulę kroimy w kostkę. Przesmażamy.
Mięso przyprawiamy: świeżym czosnkiem, ziołami, pieprzem. Niech chwilę się przegryzie. Następnie smażymy, aż będzie je można rozdzielić na drobne kawałki.
Do mięsa dorzucamy pomidory z puszki.
Pomidory suszone kroimy na drobne kawałki.
Naczynie żaroodporne smarujemy oliwą - nie potrzeba jej dużo! Wykładamy plastrami sera. Na to kładziemy mięso z pomidorami, na to suszone pomidory, na koniec pieczarki z cebulką. I znowu: plastry sera, mięso, pomidory suszone, pieczarki (choć mi starczyło pieczarek tylko na 1 warstwę ;)). Na wierzch ścieramy ser, możemy dodać resztę pomidorów.
Pieczemy ok. 20 minut w 200C aż ser się roztopi. Dobrze smakuje podana z ketchupem :).
* ja użyłam wieprzowo - wołowego, ale aby 'odchudzić' ją bardziej można użyć mięsa drobiowego.
** uwaga na sery typu 'fit', to nie jest jednoznaczne z obniżoną zawartością tłuszczu - czytajcie etykiety! Np. ser topiony 'fit' ma w sobie... 2 % sera.
Lasagnę zgłaszam do akcji:










