
Przepis znalazłam na naszym zaprzyjaźnionym blogu, u Kaś z Bake and Taste i podaję go za autorką, gdyż tym razem nie zmieniałam nic. Placuszki są przepyszne, ładnie wyrosły, nie za słodkie. Jak zwykle zjedliśmy je z domową konfiturą od moich rodziców, relaksując się w sobotni poranek. Niewiele więcej mam do dodania, poza tym, że serdecznie wszystkim...